W ubezpieczeniach tradycyjnych zakład ubezpieczeniowy, ustalając składkę, bierze pod uwagę nie tylko ryzyko wynikające z prawdopodobieństwa śmierci, ale także zmienną wartość pieniądza w czasie.
Wiadome jest, że każda złotówka wpłacona w dniu dzisiejszym ma nominalnie mniejszą wartość niż będzie miała za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Dlatego też, zakłady ubezpieczeń stosują techniczną stopę oprocentowania, która ma znaczący wpływ na wysokość uiszczanej przez nas składki. Wybór stopy oprocentowania nie jest sprawa łatwą. Ustalenie zbyt wysokiej stopy może spowodować, że zakład ubezpieczeń nie będzie w stanie osiągnąć odpowiednio wysokich korzyści z inwestycji kapitałowych w tak dalekiej przyszłości. Z kolei ustalenie zbyt niskiej technicznej stopy oprocentowania może spowodować, że oferowana składka będzie zbyt wysoka w porównaniu do składek, jakie oferują inne zakłady ubezpieczeń, co zaś przełoży się na to, iż klienci stracą zainteresowanie naszymi produktami. Wprowadzono instrument, jakim jest tak zwany udział w zysku. Dzięki niemu zakład ubezpieczeń umawia się z ubezpieczającym, że ustali stosunkowo niską stopę techniczną, ale wypadku, gdy osiągnie wyższe zyski, podzieli się nimi z ubezpieczającym. Może mieć to formę bezpośredniego przekazania środków, na przykład za pośrednictwem przelewu, ale także może być zaliczeniem na korzyść ubezpieczającego, na przykład poprzez powiększenie jego rezerwy matematycznej. Może także przyjmować formę poszerzenia zakresu ubezpieczenia.