Termin ryzyko tradycyjnie ma już tradycyjną konotację. Porównywane jest z takimi terminami jak „niebezpieczeństwo”, czy „zagrożenie”, co prowadzi do unikania ryzyka tam, gdzie to możliwe.
Dobre samopoczucie odzyskujemy tylko wówczas, gdy ryzyko jest bliskie zeru lub gdy całkowicie je wyeliminujemy. Pojęcie ryzyka wiąże się jednak nie tylko z zagrożeniem. Poza niebezpieczeństwem może ono przynieść szansę. W ubezpieczeniach majątkowych zrealizowanie się ryzyka jest zjawiskiem negatywnym i zawsze wiąże się z poniesieniem jakiejś straty. W ubezpieczeniach na życie natomiast, zrealizowanie się ryzyka może być zjawiskiem pozytywnym. Ubezpieczenie tych ryzyk ma jednak sens, nawet w przypadku, gdy ich zrealizowanie się niesie ze sobą pozytywne skutki. Taka realizacja ryzyka, bez względu na to czy jest ono negatywne, czy pozytywne, zawsze wiąże się ze zwiększeniem potrzeb finansowych po stronie ubezpieczającego. Do zjawisk objętych ochroną ubezpieczeniową w ramach ubezpieczenia na życie, które mają pozytywny wydźwięk należy na przykład dożycie jakiegoś konkretnego wieku. Samo w sobie, jest to zjawisko pozytywne. Nie ulega jednak wątpliwości, że taka ewentualność wiąże się z koniecznością zaspokojenia potrzeb finansowych, przy najczęściej obniżonych dochodach. Podobnie jest w przypadku przyjęcia na studia, otrzymania mieszkania i usamodzielnienia się, maleństwa, narodzin dziecka. We wszystkich tych sytuacjach skutek jest pozytywny, ale wiąże się albo ze zwiększeniem potrzeb finansowych, albo ze zmniejszeniem dochodów, jakie osiągamy.