Poszkodowanemu, którego wezwanie nie odniosło skutku i w terminie trzydziestu dni od zawiadomienia o wypadku, które było jednocześnie wezwaniem do zapłaty nie otrzymał on zawiadomienia- odpowiedzi od ubezpieczyciela, pozostaje dochodzenie swoich roszczeń na drodze sądowej. W tym celu należy skierować do sądu pozew odpowiadający wymogom formalnym procedury cywilnej. Sądem właściwym do rozpoznania sprawy po wniesieniu pozwu jest sąd odpowiedni dla miejsca zamieszkania poszkodowanego, bez względu na to, gdzie mieści się siedziba firmy ubezpieczeniowej, która świadczy mu usługi z zakresu obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, a także bez względu na to, gdzie miał miejsce wypadek. Powództwo powinno być skierowane do sądu pierwszej instancji, w którego okręgu ma miejsce zamieszkania poszkodowany. Przyjmowaniem takiego typu pozwów zajmują się więc sądy okręgowe. Występuje jednak tutaj rozgraniczenie dotyczące kwoty, która jest przedmiotem sporu. Sąd okręgowy będzie zajmował się naszą sprawą, jeśli kwota- przedmiot sporu przekracza w swej wysokości wartość siedemdziesięciu pięciu tysięcy złotych. Jeśli zaś odszkodowanie, którego domagamy się na drodze sądowej tej sumy nie przekracza, z pozwem powinniśmy zwrócić się do sądu rejonowego. Jeśli poszkodowany jest osobą prawną, o wyborze sądu decyduje siedziba firmy. Złożenie pozwu wymaga wniesienia opłaty sądowej, która wynosi pięć procent kwoty sporu.