Jedną z najczęściej stosowanych metod odpierania zastrzeżeń jest metoda pytania informacyjnego. Polega ona na zadawaniu pytań zamiast wdawania się w dyskusję.
Inną metodą, jaką również często się stosuje, jest metoda „tak, ale”. Polega ona na wysłuchaniu argumentu klienta, a następnie na pokazaniu mu korzyści płynących z konkretnego rozwiązania. Zalecane jest używanie słowa „rozumiem”, zamiast „tak, masz rację”. Kiedy użyjemy tego ostatniego sformułowania, utwierdzamy klienta w jego przekonaniu. Jeśli natomiast powiemy „nie, nie masz racji”, może to wywołać konflikt między stronami. Funkcjonuje także metoda „wady- zalety”. Sprowadza się ona do spisaniu na jednaj kartce, po dwóch jej stronach wad i zalet proponowanego klientowi ubezpieczenia. Aby ukazać produkt jako korzystny, wady grupuje się, aby zmniejszyć ich ilość. Zalety natomiast wypisuje się pojedynczo, w zasadzie mnożąc je. Chodzi tutaj o psychologiczny efekt, który odniesie pokazanie na kartce, że wad rozwiązania jest znacznie mniej niż jego zalet. Stosuje się także tak zwaną metodę lodołamacza. Jest ona używana w momencie, gdy między stronami dojdzie do starcia. Polega na poproszeniu osoby o szczególnych umiejętnościach, która przełamie lody. Pozwoli to na powrót do dyskusji merytorycznej. Aby dodatkowo uatrakcyjnić ofertę, stosuje się metodę mnożenia i dzielenia. Polega ona na tym, że koszty dzieli się na małe kwoty, natomiast korzyści pokazuje się w długiej perspektywie czasowej, co sprawia, że klientowi prezentuje się wysokie sumy.